sobota, 28 grudnia 2013

Wiosennie

Dziś jak i przez Święta pogoda bardzo wosenna
Koło południa było 15 stopni
Wszystkie krzewy zaczynają puszczać pąki, różyczki maja
już dość spore liście
Tylko czekac aż przyjdzie duży mróz i wszystko poniszczy
Ale zwierzaki sie cieszą z takiej ciepłej pogody
Dziś wyszły wszystkie na dwór oprócz królika:)
Owce poszły do zagrosy a kozy na plac, gdyz narazie nie
zależy mi na tym czy na paskudza czy nie
Tak mało co trawy bo jakiś kochany kret upodobał sobie
nasz plac












Nawet nasze świnka urządziła sobie grudniowy spacerek





Bodzio jak zwylke paskudził dzis tym razem zabrał się za gryzenie pościeli
a wczoraj to wogóle mnie tak wkurzył, bo ściągnął mi całe pranie ze
sznurków i musiała prac od nowa
Ale taki urok tych ciekawskich stworzeń
Nela ( biała) juz ma coraz większy brzuch i wymiona, po Meli jeszcze nie
widac tak bardzo ale ma całkiem inna budowę
Po NOwym Roku mamy zamiar zabic tryka, narazie nie mamy za bardzo chetnych
na mieso
Teraz co dopiero były Swięta ludzie nie maja pieniędzy, ale może znajdzie się
kupiec
Kasa się przyda
Jeszcze mamy troche czasu, ale chcemy zabić go przed koceniem owiec, żeby
było więcej miejsca dla młodych
Pozdrawiam wszystkich


poniedziałek, 23 grudnia 2013

Zaraz Święta


Jak ten czas leci jutro już Wigilia
Tyle pracy ale juz sałatki prawie
gotowe, żur i barszcz ugotowany
Dzieciaki dziś ubrały swoja choinke



Jutro jeszcze tylko do lasu po gałązki choinki i będziemy
jak co roku robić stroik na świąteczny stół
Dziś tylko krótko i na temat

Dziś Świąteczny czas
Dzwony biją w las
Mały karpik się uśmiecha
Wnet na pierwszą gwiazdę czeka
Uszka dziś się przysłuchują
Jak kolędę podśpiewują
Barszczyk pięknie jest czerwony
Zaś jak zwykle zawstydzony
Zdrowych Ciepłych i Pogodnych
Życzę wszystkim Świąt Radosnych


Pozdrawiam wszystkich 


środa, 18 grudnia 2013

Choroba, przygotowania świąteczne.....

Od paru dni jest dość mroźno, lecz bez śniegu, pewnie znów
będa kolejne Święta bez białego puchu
Cóż...
Już każdy z nas sie do tego przyzwyczaił, choć przegladając wasze blogi
to u niektórych z was jest dośc biało...
U nas narazie tak







Mąz po pracy stara się jak najwięcej drzewa porabać, żeby było wrazie jakieś srogiej zimy
Kury spacerują sobie jeszcze po placu, chca to niech sobie chodza
Narazie dobrze nosza jaja, na 5 kur codziennie sa 4 jaja, a nawet wczoraj było 5 


Jedna z kur zawsze znosi takie duże jajko z dwoma żółtkami
Ale jeszcze nie wiem która????

Święta tuż tuż,
U nas tym  roku będa one skromne, jeśli nie wiadomo o co chodzi- to 
chodzi o kasę.
Będzie mało,ale ważne że rodzinnie--ja, mąz i Dzieci.
Na Wigilie jak co roku żur na własnym zakwasie z grzybami ( gotuję na dwa 
garnki bo tylko ja lubie niestety grzyby), będzie barszcz z uszkami w małej ilości bo 
dzieci nie przepadają za tymi z kapusta i grzybami
Nie robiła ich sama ( gdyż nie umiem, przyznam się) mama zrobiła więcej i mi dała.
Kochana mama:)
Bedzie też karp i w sumie tyle
A co u was gości na stole ???
W pierwszy lub drugi dzien Świąt odwiedzimy naszych rodziców i dziadków
o ile dzieci będa zdrowe
NIestety wczoraj byliśmy u lakarza i Ania ma zapalenie ucha i antybiotyk 
Więc tydzień ma z głowy, Staś lekko przeziębiony, ale tez został w domu
Może to i dobrze bo dzwoniła do przedszkola i okazało się
że dużo dzieci jest chorych na RÓŻYCZKĘ,a w miejscowości
obok znów Ospa dopadła najmłodszych
Ja tez martwiłam się o siebie bo dostałam jakiejś czerwonej wysypki, ale 
lekarz mnie uspokoił, to jakaś alergia
Pewnie na cytrusy, niestety w młodości ( jakieś 5 lat temu:) 
miałąm podobne objawy 
A ja tak lubie pomarańcze i mandarynki
Teraz w okresie świątecznym jest tego pełno, trzeba sobie odmówić
Dośc biadolenia
Pogoda jest fajna, koło południa jest na plusie więc staram sie codziennie 
puszczac kozy i owce


Kozy lubia jeśc gotowane buraczki, czasem przywoże odpady
z pobliskiej restauracji i jest tam tego dużo
Kozy tylko czekaja aż dostana pyszna warzywka
Jutro mam jechac do Wadowic 
Znalazła ogłoszenie o sprzedaży odpadów marchw, jest juz myta i dośc
duża 20 groszy na kilo
Kupię około 200kg prawie zwierzaki będa mieć na zime porcję 
witamin.
Za takie pieniądze się opłaca.
NIestety w mojej mejscowości i w okolicach nie dostane wysładków
buraczanych o które pytałam na forum
Trudno może cos innego kupie kozą
Narazie tak maja kukurydzę, sianko, ziemniaki, zawsze coś z restauracji wpadnie 
np. ostatnio było duzo kapusty czerwonej i pekińskiej.
Z piekarni przywiozłam worek suchego chleba
Ok kończe ten mój monolog, ale fajnie że czytacie czasem moje 
nie trzymajace sie du....wpisy
Pozdrawiam 
I mam nadzieję, że odezwę się jeszcze przed Świętami
Teraz ide pić wapno, gdyż skóra mnie tak swędzi, że dziwię się że tak wytrzymałam
przed klawiatura tyle czasu